Dlaczego nie mam przyjaciół?

Ludzie przychodzą na psychoterapię zwykle z jakimś rodzajem „noża na gardle” i rzadko jest on formułowany tak jak tytułowe pytanie. Najczęściej coś dolega boleśnie, utrudniając codzienne funkcjonowanie do tego stopnia, że osoba dotychczas nieskora do proszenie o pomoc psychologiczną, decyduje się na to, bo czuje, że już nie ma wyjścia. …

Głęboka woda niewiedzy

We wstępie wydanej w 1982 r. w Wiedniu książki pt. „ Lekarz i dusza”[1] Victor Frankl, jej autor, stwierdza następującą rzecz o psychoterapii: „Od dawna nie jest już tajemnicą, że bez względu na stosowaną technikę, w mniej więcej dwóch trzecich przypadków odnotowuje się wyleczenie lub przynajmniej znaczącą poprawę stanu zdrowia. …

Zdrowi czy niebardzo?

Często można usłyszeć taki komentarz: psychologami i psychoterapeutami zostają osoby, które same mają ze sobą problemy. – Zanim cokolwiek dalej, zachęcam do pospiesznego przyjrzenia się fizjonomii wygłaszającego te słowa: jakaż bije z niej szczera i serdeczna uciecha! Jest w niej i zadowolenie z tej głębokiej introspekcji, która do owych wniosków …